Przypisy są jednym z podstawowych elementów aparatu naukowego pracy licencjackiej lub magisterskiej. Ich obecność nie jest wyłącznie kwestią technicznego formatowania tekstu. Przypisy pokazują przede wszystkim, z jakich źródeł korzystał autor, gdzie znalazł określoną informację, czy potrafi odróżnić własne ustalenia od poglądów innych osób oraz czy rzetelnie dokumentuje wykorzystany materiał. Dobrze przygotowane przypisy świadczą więc zarówno o znajomości zasad redagowania pracy dyplomowej, jak i o uczciwości autora.
Znaczenie przypisów jest szczególnie widoczne wtedy, gdy praca opiera się na obszernej literaturze. Czytelnik powinien móc ustalić, skąd pochodzi przytoczona definicja, dane statystyczne, stanowisko określonego badacza czy dosłowny cytat. Bez przypisu informacja zostaje oderwana od swojego źródła, a odbiorca nie jest w stanie sprawdzić jej pochodzenia. W pracy dyplomowej taki sposób pisania jest niedopuszczalny.
Przypisy pomagają również chronić autora przed zarzutem przywłaszczenia cudzych treści. Oczywiście samo dodanie przypisu nie rozwiązuje wszystkich problemów związanych z prawidłowym korzystaniem ze źródeł, ale jest jednym z podstawowych sposobów wskazania, że określona myśl, informacja albo sformułowanie pochodzi od innego autora. Dlatego przypisy powinny być tworzone na bieżąco, podczas pisania, a nie dopiero po ukończeniu całej pracy.
Dlaczego przypisy są tak ważne?
Jedną z najważniejszych funkcji przypisu jest wskazanie źródła wykorzystanej informacji. Jeżeli student przedstawia pogląd konkretnego autora, omawia wyniki jego badań albo przywołuje dane pochodzące z określonego opracowania, powinien umożliwić czytelnikowi odnalezienie tego materiału.
Przypis jest zatem potwierdzeniem rzetelności. Pokazuje, że autor nie przedstawia cudzych ustaleń jako własnych, lecz wyraźnie informuje, z jakiej publikacji korzystał. Ma to duże znaczenie przy ocenie pracy, ponieważ recenzent może dzięki przypisom zorientować się, jak szeroka była baza źródłowa oraz w jaki sposób student z niej korzystał.
Przypisy pokazują także poziom przygotowania warsztatowego. Student powinien nie tylko wiedzieć, kiedy należy je stosować, ale również potrafić poprawnie opisać książkę, artykuł, dokument, akt prawny czy źródło elektroniczne. Niedbałość w tym zakresie może sprawić wrażenie, że autor nie opanował podstawowych zasad pracy naukowej.
Z tego względu nie warto traktować przypisów jako uciążliwego dodatku. Są one integralną częścią pracy. Powinny być tworzone z taką samą starannością jak tekst główny.
Gdzie umieszczać przypisy?
Najbardziej rozpowszechnionym rozwiązaniem jest umieszczanie przypisów na dole strony. Czytelnik widzi wtedy od razu, do jakiego źródła odwołuje się autor i nie musi przerywać lektury, aby szukać informacji na końcu rozdziału lub pracy.
Możliwe są również inne rozwiązania. Przypisy mogą znajdować się na końcu rozdziału albo całego opracowania. W praktyce jednak przypisy dolne są znacznie wygodniejsze i dlatego bardzo często stosuje się je w pracach licencjackich oraz magisterskich.
Ich tekst powinien być wizualnie odróżniony od tekstu głównego. Najczęściej stosuje się mniejszy stopień pisma. Konkretne wymagania techniczne mogą być określone przez uczelnię, dlatego przed ostatecznym formatowaniem warto sprawdzić aktualne wytyczne.
Najważniejsza jest konsekwencja. Jeśli praca została przygotowana w systemie przypisów dolnych, należy stosować go w całym tekście. Nie powinno się mieszać kilku różnych rozwiązań.
Nie każdy przypis pełni tę samą funkcję
Przypisy mogą służyć różnym celom. Nie zawsze chodzi wyłącznie o wskazanie źródła informacji. W zależności od funkcji można wyróżnić kilka ich rodzajów.
Przypis bibliograficzny ma przede wszystkim odesłać czytelnika do dodatkowej literatury dotyczącej określonego zagadnienia. Autor może w tekście jedynie zasygnalizować problem, a w przypisie wskazać publikacje, w których został on omówiony znacznie szerzej. Jest to bardzo przydatne wtedy, gdy dokładna analiza pobocznego zagadnienia zakłóciłaby główny tok wywodu.
W takich przypisach często pojawia się określenie „por.”, czyli „porównaj”. Informuje ono czytelnika, że wskazana literatura może służyć pogłębieniu konkretnej kwestii. W takim przypadku nie zawsze konieczne jest podawanie dokładnego numeru strony, zwłaszcza jeśli odesłanie dotyczy całego opracowania albo większej części publikacji.
Inny charakter ma przypis źródłowy. Jego zadaniem jest dokładne wskazanie miejsca, z którego pochodzi konkretna informacja. W takim przypadku szczególne znaczenie ma podanie strony.
Jeżeli student pisze, że według danego autora określone zjawisko ma trzy podstawowe cechy, powinien wskazać nie tylko książkę, ale również miejsce, w którym ten pogląd został przedstawiony. Dzięki temu czytelnik może łatwo zweryfikować informację.
Przypisy dokumentujące cytaty
Szczególnej staranności wymagają przypisy do cytatów. Jeżeli fragment cudzej wypowiedzi został przytoczony dosłownie, trzeba dokładnie wskazać jego źródło.
Nie wystarczy podać nazwiska autora i tytułu książki. Konieczny jest również numer strony, z której pochodzi cytowany fragment. Czytelnik powinien móc odnaleźć dokładnie to miejsce.
Dotyczy to nie tylko książek, ale także artykułów, dokumentów, wywiadów czy innych materiałów. Cytat bez przypisu jest bardzo poważnym błędem. Autor przejmuje wtedy dosłowne brzmienie cudzej wypowiedzi bez właściwego wskazania jej pochodzenia.
Trzeba również pamiętać, że sam przypis nie zastępuje właściwego oznaczenia cytatu w tekście. Dosłownie przytoczony fragment powinien zostać wyraźnie odróżniony od własnej narracji autora zgodnie z zasadami redakcyjnymi obowiązującymi w pracy.
Przypisy polemiczne i dygresyjne
Przypis może służyć również przedstawieniu odmiennego stanowiska. Jeżeli w tekście głównym autor prezentuje określoną interpretację, a inny badacz reprezentuje pogląd przeciwny, można wskazać go właśnie w przypisie polemicznym.
Takie rozwiązanie pozwala zachować płynność głównego wywodu, a jednocześnie pokazać, że autor zna różne stanowiska występujące w literaturze. Ma to znaczenie szczególnie w pracach dotyczących problemów, wokół których toczy się dyskusja naukowa.
Przypis dygresyjny pełni jeszcze inną funkcję. Może zawierać dodatkową uwagę autora, która jest interesująca, ale nie na tyle ważna, aby umieszczać ją w głównym tekście. Dzięki temu podstawowy tok rozumowania pozostaje czytelny.
Z przypisów dygresyjnych trzeba jednak korzystać z umiarem. Jeżeli każda strona zawiera kilka rozbudowanych komentarzy, przypisy zaczynają tworzyć drugi, równoległy tekst. W takiej sytuacji należy zastanowić się, czy część informacji nie powinna zostać przeniesiona do zasadniczej części pracy.
Przypisy odsyłające do innych części pracy
Autor może również odsyłać czytelnika do innego fragmentu własnej pracy. Przydaje się to wtedy, gdy dane zagadnienie zostało już wcześniej dokładnie omówione albo będzie szerzej analizowane później.
Zamiast powtarzać te same treści, można wskazać odpowiedni rozdział lub podrozdział. Dzięki temu unika się niepotrzebnych powtórzeń, a struktura pracy pozostaje bardziej przejrzysta.
Takie przypisy są szczególnie przydatne w obszernych opracowaniach, gdzie pewne problemy pojawiają się w kilku kontekstach. Autor może przypomnieć, że szczegółowa analiza danego zagadnienia została przeprowadzona w innym miejscu.
Pierwsze powołanie na publikację
Przy pierwszym odwołaniu do konkretnej publikacji należy podać jej pełny opis bibliograficzny zgodnie z przyjętym sposobem tworzenia przypisów.
W przypadku książki może to wyglądać następująco:
J. Kowalski, Zarządzanie przedsiębiorstwem, Warszawa 2022, s. 45.
Jeżeli wykorzystywany jest artykuł naukowy, należy wskazać autora, tytuł tekstu, nazwę czasopisma, rok, numer i właściwą stronę.
Przy pierwszym odwołaniu czytelnik otrzymuje więc pełną informację pozwalającą jednoznacznie zidentyfikować źródło.
Niezwykle ważne jest, aby dane te były poprawne. Nie należy przepisywać ich bez sprawdzania z przypadkowych katalogów albo cudzych prac. Najlepiej korzystać bezpośrednio z publikacji, na której rzeczywiście pracujemy.
Kolejne odwołania do tego samego źródła
Jeżeli ta sama książka albo artykuł pojawiają się później ponownie, nie trzeba za każdym razem przepisywać pełnego opisu. Można zastosować formę skróconą.
Jednym z rozwiązań jest podanie autora oraz skróconego tytułu:
J. Kowalski, Zarządzanie przedsiębiorstwem…, s. 78.
Taki sposób jest bardzo czytelny, szczególnie jeżeli w pracy wykorzystuje się kilka publikacji tego samego autora.
Innym rozwiązaniem jest zastosowanie skrótu „op. cit.”, oznaczającego dzieło wcześniej cytowane. W polskiej formie można spotkać również określenia „wyd. cyt.” czy „dz. cyt.”, zależnie od przyjętej konwencji.
Najważniejsze jest, aby stosować jeden system konsekwentnie. Jeśli autor zdecydował się na skrócone tytuły, powinien korzystać z nich w całej pracy. Jeżeli stosuje określenia łacińskie, nie powinien nagle w innych miejscach przechodzić na zupełnie inną metodę zapisu.
„Tamże” i „ibidem” – kiedy można ich używać?
Szczególnym przypadkiem jest sytuacja, w której dwa kolejne przypisy odnoszą się do tej samej publikacji. Wówczas nie ma potrzeby powtarzania autora i tytułu.
Można zastosować określenie „tamże” albo jego łaciński odpowiednik „ibidem”. Jeżeli drugi przypis dotyczy innej strony tego samego źródła, należy dodać odpowiedni numer:
Tamże, s. 52.
Jeśli kolejne odwołanie dotyczy dokładnie tej samej strony co przypis poprzedni, można ograniczyć się do samego określenia „tamże”.
Trzeba jednak pamiętać, że taki skrót jest zrozumiały wyłącznie wtedy, gdy bezpośrednio poprzedzający przypis odnosi się do tej samej publikacji. Jeżeli pomiędzy nimi pojawi się inne źródło, zastosowanie „tamże” będzie już niepoprawne, ponieważ czytelnik nie będzie wiedział, do którego dzieła autor się odwołuje.
Nie mieszaj kilku systemów
Jedną z najważniejszych zasad technicznych jest konsekwencja. W przypisach funkcjonują różne sposoby skracania opisów i odwoływania się do wcześniej cytowanych materiałów. Można stosować zwroty łacińskie albo ich polskie odpowiedniki.
Problem zaczyna się wtedy, gdy student miesza kilka konwencji. Na jednej stronie używa „ibidem”, na następnej „tamże”, potem „op. cit.”, a w innym miejscu skróconego tytułu, mimo że nie wynika to z żadnej przyjętej zasady.
Taki zapis wygląda chaotycznie i sprawia wrażenie przypadkowego. Dlatego jeszcze przed rozpoczęciem intensywnego pisania dobrze jest ustalić sposób redagowania przypisów, najlepiej zgodny z wymaganiami uczelni lub promotora.
Wtedy każde kolejne źródło można zapisywać według tego samego schematu.
Co zrobić, gdy brakuje miejsca lub roku wydania?
Nie każda publikacja zawiera komplet danych. Czasami nie można ustalić miejsca wydania albo roku, w którym materiał został opublikowany.
Nie należy w takiej sytuacji zgadywać ani pozostawiać niejasności. Brak określonej informacji można oznaczyć odpowiednim skrótem. Przy braku miejsca wydania stosuje się oznaczenie „b.m.”, natomiast przy braku roku wydania – „b.r.”.
Takie rozwiązanie pokazuje, że autor zauważył brak i świadomie go zaznacza.
Przypisy powinny powstawać razem z tekstem
Bardzo złym pomysłem jest pisanie całego rozdziału bez przypisów z założeniem, że źródła zostaną uzupełnione później. Po kilku tygodniach autor może już nie pamiętać, która informacja pochodziła z której książki i z jakiej strony.
Najbezpieczniej tworzyć przypis od razu w momencie wykorzystywania materiału. Jeśli student właśnie parafrazuje pogląd znaleziony na stronie 125 określonej książki, powinien w tym samym momencie dodać odpowiednie odesłanie.
Ma to ogromne znaczenie także podczas późniejszej kontroli tekstu. Dzięki temu każda informacja od początku posiada udokumentowane pochodzenie.
Warto również przechowywać notatki bibliograficzne w sposób uporządkowany. Przy każdej książce dobrze odnotowywać strony zawierające istotne fragmenty. Pozwala to później szybko wrócić do źródła bez ponownego przeglądania całego opracowania.
Przypis nie zastępuje własnego myślenia
Duża liczba przypisów sama w sobie nie świadczy jeszcze o wysokiej jakości pracy. Można przygotować tekst, w którym niemal każde zdanie opatrzone jest odwołaniem, a mimo to całość będzie jedynie zestawieniem cudzych poglądów.
Praca dyplomowa powinna pokazywać, że student potrafi korzystać ze źródeł, ale również je porównywać, selekcjonować i wyciągać własne wnioski. Przypis wskazuje podstawę określonego stwierdzenia, nie zastępuje jednak analizy.
Należy więc zachować równowagę. Tam, gdzie autor przedstawia cudzy pogląd, dane, definicję czy cytat, przypis jest potrzebny. Tam, gdzie formułuje własny wniosek wynikający z wcześniejszej analizy, nie trzeba sztucznie szukać publikacji tylko po to, aby każda wypowiedź miała odwołanie.
Dobre przypisy zwiększają wiarygodność całej pracy
Starannie przygotowane przypisy pozwalają czytelnikowi łatwo odtworzyć drogę, którą podążał autor. Pokazują, z jakiej literatury korzystano, jakie źródła wykorzystano oraz gdzie można sprawdzić przedstawione informacje.
Pełnią jednocześnie kilka funkcji: dokumentują źródła, potwierdzają cytaty, umożliwiają odesłanie do szerszej literatury, przedstawiają stanowiska odmienne od przyjętych w tekście i pozwalają umieszczać dodatkowe uwagi bez przeciążania głównego wywodu.
Najważniejsze pozostają jednak rzetelność i konsekwencja. Przypis powinien rzeczywiście prowadzić do źródła, z którego pochodzi dana informacja, zawierać poprawne dane oraz być sporządzony według tego samego schematu co pozostałe przypisy w pracy.
Warto więc traktować przypisy jako integralną część warsztatu autora pracy licencjackiej lub magisterskiej. Ich prawidłowe stosowanie nie tylko porządkuje tekst, ale również pokazuje, że student potrafi odpowiedzialnie korzystać z cudzych opracowań. Dobrze przygotowany aparat przypisów sprawia, że praca staje się bardziej wiarygodna, przejrzysta i łatwiejsza do zweryfikowania, a jednocześnie pozwala wyraźnie oddzielić własne ustalenia autora od materiałów zaczerpniętych ze źródeł.